Po raz pierwszy spotkalismy się w 2001 roku.To był mój pierwszy rok studiów.Zamieszkałam w akademiku, na tym samym piętrze co Wojtek.Dzieliła nas odleglość trzech pokoi.Spotykalismy sie na korytarzu,bo tam często kwitło zycie towarzyskie studentów.Zaprzyjazniliśmy się.Pamietam długie rozmowy dla których zarywaliśmy noce.I tak trwało ta nasza przyjazń 1,5 roku,w końcu przyszło to co nieuniknione,pierwszy pocałunek, po którym juz nie było odwrotu:).Pokonczylismy dawne znajomości i zaczeliśmy wspólna wędrówkę która trwa do dzisiaj.
Pół roku po deklaracji że chcemy być razem, wzielismy ślub,była to czerwiec, noc świętojańska, rok 2003.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz